środa, 1 stycznia 2014

Sylwester ! Rok 2014 rok ! Fajerwerki ! .......

Taak już po Sylwestrze dziś jest pierwszy dzień roku 2014.Hehe wczoraj wysłałam wam zdjęcia z mojej niby imprezy ..:D.Nie mogłam się doczekać dwunastej czekałam nawet jak było pół godziny do dwunastej to ja się ubierałam bo mi się nudziło ^^.Co do wczorajszego powitania Nowego Roku to moja babcia zabrała psa do garażu żeby się tak nie bał co prawda za dużo to nie pomogło ;c.Mam nadzieje że z waszymi psami wszystko okej ?.Wczoraj ja od 20 do 23.30 oglądałam na TVN koncert i wypatrywałam w nim mojej mamy ^^ niestety za dużo ludzi było żeby ją zobaczyć.Siedziałam i czekałam także siedząc na facebook'u gadając z przy. i pisałam do was post  jednym słowem nudziło mi się , ale jak już wyszłam i było za 10 min dwunasta to się nie mogłam doczekać fajerwerków ^^.Były ładne małe i większe , trochę mało ich było gdyż tam gdzie moja babcia mieszka to wieś .Spoko było w domu napiłam się szampana z babcią i dziadkiem Poszłam spać może o 3 nad ranem a rano spałam do 12 może a babcia z dziadkiem poszli do kościoła (na rocznicę śmierci mojej babci mamy ) .Ja nie poszłam bo spałam ,ale kilka min póżniej obudził mnie Korek (mojej ciotki pies pekińczyk) bo piszczał za nimi.Potem ja oglądałam telewizję i iznowu usłyszałam pisk Korka stał pod drzwiami.Chciał iść się wysikać ja mu założyłam po woli szelki byłam zaskoczona bo ja się go ,wcześniej bałam  ,bo kiedyś mnie ugryzł a on jest wrednny .Byłam zaskoczona tym że nawet na mnie nie warczał jak mu zakłądałam szelki hyhy. Potem się okazało że dom jest zamknięty a klucz był schowany na dworze i nie mogliśmy wyjść.To ja poszłam zobaczyć czy piwnica jest otwarta (bo przez piwnicę też można wyjść na dwór) też była zamknięta :c.Myślałam o tym że wyjdę z nim przez okno chciałam go wziąść na ręce złapałam go dwoma rękoma w tali byłam znowu zasokczona że nie warczy bo ja go nigdy nie podnosiłam bo warczy zawszę.Podniosłam go zaledwie 2 cm nad podłogą ,ale był ciężki i go opuściłam .Potem pomyślałam że ja wyjdę przez okno wezmę klucz otworzę drzwi i z nim wyjdę żeby się wysikał , i tak zrobiłam.Po czym wróciłam z nim do domu Zadzwoniłam do mamy zapytać się jak tam po koncercie i w tym samym czasie dziadek i babcia wrócili z kościoła .I tak to siedzę sobie na łóżku z Korkiem i Alfonsem (Alfons-kot mojej ciotki) leżymy sobie a ja piszę do was.A zaraz będę rozpuszczała kostkę czekolady na papierku na grzejniku i ją rozpuszczoną jadła xD polecam !!;3.I to tyle z tego co wczoraj robiłam i dziś :).Aaa... jak mogłam zapomnieć *_o .Dziękiuje z okacji 200 wejść już ponad 200 :) i proszę o dojście do obserwatorów i komentowanie paa :*

A oto jak i sobie leżą pupilki :

Alfons ♥


Korek ♥





  
Zostawisz Komentarz proszę ?!

1 komentarz:

  1. widzę że nie ja sama się nudziłam w sylwestra :)
    http://i-have-no-ideas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń